Archiwum dla You Tube

Sieciowy Bubel

Posted in Ścinki ze znacznikami, , on 17 luty, 2008 by bezdebitowy

Od paru dni jednym z hitów internetowych przesyłów linkowych jest Longinus Zerwimycka, czyli Leszek Bubel himself, w piosence o naszych braciach - semitach (bardziej tych niż tych). Ten niedoszły prezydent Polski oraz prezes Polskiej Partii Narodowej, w rytm elektronicznych dźwięków wyśpiewuje swoje “narodowe”, acz winienem raczej napisać bełkotliwo - bezsensowne, poglądy dotyczące “polskojęzycznych mediów” oraz ogólnego wpływu środowisk żydowskich na życie społeczno - gospodarczo - polityczno - medialne. I tu pojawia się pewien zgryz, bo pomimo że przesłanie jest, przynajmniej z punktu widzenia osób mało chorych na głowę, straszne, to forma jest tak żenująco śmieszna, że wymaga ona podniesienia przynajmniej kącika ust.

Przyznam się, że przyczyniłem się do popularyzacji tego klipu wysyłając klikalny link przynajmniej dziesięciu osobom (a pisząc blogonotkę przyczyniam się do wyższych wyszukiwań w googlu). Jako zwolennik pełnej wolności słowa i przeciwnik cenzurowania Internetu, poczułem się niemal w obowiązku przekazania głupich myśli i pomysłów, znaczy zwykłych bubli intelektualnych, dalej. I refleksja mnie natchnęła taka, czy aby w ten sposób, znaczy ośmieszając i kpiąc sobie z pana Leszka, nie przyczyniam się do szerzenia jego głupiej i chorej ideologii “narodowej”.

Bo czy można traktować poważnie człowieka, który na tle muzycznego pukania od spodu, umieszcza się, niczymy Jezus, na krzyżu i nawołuje do przepędzenia w diabły, znaczy do Ameryki, Grossa i Michnika (a raczej Grossów i Michników) w sposób, który jest żywcem zerżnięty z kultury obcej?

Sam “hit” jest zresztą świeżutką odpowiedzią na “Strach” Grossa. Na proces twórczy wyraźnie wpłynęły ostatnie wydarzenia medialne oraz dyskusja o książce, a odwołania do socjologa z Ameryki występują w co trzecim zdaniu.

Co więc należy z linkiem od znajomego zrobić? Otworzyć, szeroko się uśmiechnąć, wyłapać co lepsze kawałki i obśmiać wśród znajomych. Głębsza dyskusja na temat bubli Bubla pozbawiona jest sensu. Dystans trzeba łapać także wtedy, kiedy głupoty porównywalne do tych są nam prezentowane. Azaliż ktokolwiek będzie przekonany przez rymy częstochowskie i głupkowate sceny prezentowane w tym klipie?